☃️ Święta Bożego Narodzenia We Włoszech
26 grudnia – drugi dzień Bożego Narodzenia (Deuxieme jour de Noel). Podobnie jak w Polsce, gdy święto wypada w czwartek, to Francuzi biorą wolne w piątek, by zrobić sobie długi weekend. Włochy. We Włoszech obchodzi się podobne święta religijne i związane z niepodległością kraju jak w Polsce czy Niemczech.
We Włoszech niewiele jest świąt ogólnonarodowych, za to uroczystościom lokalnym nie ma końca. To kraj, podobnie jak Polska, wychowany w kulturze katolickiej, dlatego celebruje się tutaj niektóre święta kościelne, tj.: Nowy Rok (1 styczeń), Święto Trzech Króli (6 styczeń), Wielkanoc (Pasqua), Wniebowzięcie NMP – 15 sierpnia
W OneHowTo.com pokażemy Ci jak obchodzi się Boże Narodzenie we Włoszech. Kroki do naśladowania: Święta Bożego Narodzenia we Włoszech rozpoczynają się 6 grudnia z Festa di San Nicola że chociaż nie nosi czerwonego garnituru, jest spokrewniony z dziećmi. W tym dniu rodziny korzystają ze wspólnych mszy świętych, aw niektórych
We Włoszech na Boże Narodzenie menu zależy od prowincji. Najpopularniejszym bożonarodzeniowym daniem jest indyk i korzenne suche ciasto drożdżowe panettone, zawsze pieczone w cylindrycznym naczyniu. W czasie portugalskiego Bożego Narodzenia dzieli się na stole bolo do rei - ciasto królewskie. Ten, kto otrzyma kawałek, w którym
W Polsce czekamy na niego 6 grudnia oraz w wigilię Bożego Narodzenia. Ubrany jest w czerwony płaszcz, a na plecach dźwiga ogromny worek z prezentami. Gwiazdor jest to postać rozdająca prezenty w Wigilię Bożego Narodzenia występująca na terenach Wielkopolski i Kaszub. Prawdopodobnie był nawiązaniem do podobnej postaci, która
Święta Bożego Narodzenia po włosku Ostatnia aktualizacja: 26.12.2019 15:20 - Il Natale to bardzo duże przeżycie we Włoszech.
Wiadomości 2022.12.18 09:59. Święta Bożego Narodzenia. Jak wyglądamy na tle Europejczyków? LRT.lt 2022.12.18 09:59. Boże Narodzenie / Fot. D. Umbrasas/LRT. Litewskie Boże Narodzenie w tym roku różni się w porównaniu z innymi Europejczykami. Litwini wyróżniają się najskromniejszymi wydatkami na żywność i prezenty, ale są
Święta Bożego Narodzenia we Włoszech łączą się z rozmaitymi tradycjami kulinarnymi. Nasi południowi sąsiedzi nie byliby oczywiście sobą, gdyby ich zwyczaje pozostały regionalnie jednolite. Jest jednak kilka punktów wspólnych, których z pewnością nie znajdziemy na tradycyjnych polskich stołach.
Czechy: Wigilia i Święta Bożego Narodzenia pełne tradycji. Wigilia i Święta Bożego Narodzenia są esencją starych obyczajów i wyjątkowymi dniami w roku. Wszak to okazja nie tylko to zaproszenia najbliższych, złożenia serdecznych życzeń, ale i spotkania przy stole, na którym królują wyjątkowe, tradycyjne potrawy.
Święta Bożego Narodzenia we Włoszech obchodzone są podobnie jak u nas, ale oczywiście muszą być pewne różnice. Zaczynając od samego początku, choinkę ubiera się już 8 grudnia, w dniu Niepokalanego poczęcia NMP i rozbiera 6 stycznia.
Włoski rząd wyda zalecenia na Święta, według których Boże Narodzenie będzie można spędzić tylko w gronie najbliższej rodziny i z krewnymi pierwszego stopnia - zapowiedziała
W Polsce święta trwają trzy dni - rozpoczynamy je po południu bądź wieczorem 24 grudnia (w Wigilię), a następnie świętujemy dwa dni Bożego Narodzenia - 25 i 26 grudnia. Zwyczaj
4spn. Święta Bożego Narodzenia to dla wielu z nas najbardziej wyczekiwany okres w roku. W każdym miejscu na świecie, w którym celebrowane jest to święto, światełka i przepiękne dekoracje zdobią pojedyncze domy, sklepy, place i całe miasta. W Polsce czas ten kojarzy nam się zazwyczaj z rodziną, Wigilią, czerwonym barszczykiem, Pasterką i prezentami. A jak się obchodzi Święta we Włoszech? Jak się obchodzi Boże Narodzenie we Włoszech? Na Półwyspie Apenińskim, podobnie jak w Polsce, Natale czyli Boże Narodzenie wciąż pozostaje świętem ściśle związanym z tradycją chrześcijańską, wypełnionym zwyczajami religijnymi oraz traktowanym jako czas, który spędzamy z towarzystwie rodziny oraz najbliższych świąteczny we Włoszech zaczyna się zazwyczaj 8 grudnia, czyli w Kościele katolickim w dzień uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (il giorno dell’Immacolata Concezione). Zazwyczaj Włosi ten dzień wolny od pracy (szkoły i urzędy są zamknięte) spędzają na dekorowaniu swoich domów, ubieraniu choinki oraz zakładaniu świątecznych lampek. Święta we Włoszech czy też okres świąteczny kończy się natomiast 6 stycznia czyli w Święto Trzech Króli (Epifania). Są to jednak daty umowne, a dekoracje świąteczne praktycznie we wszystkich miastach, w sklepach i galeriach handlowych można zobaczyć już pod koniec listopada. Najlepsze filmy świąteczne wszechczasów Zakład, że nie znasz wszystkich..!? Jak się obchodzi Boże Narodzenie we Włoszech? Włoski bardzo lubią świętować i są w tym naprawdę dobrzy. Natomiast nie ma tak jak w Polsce obowiązkowych rytuałów, które są wspólne dla całych Włoch. W Polsce jest wiele tradycji wspólnych dla całego kraju bez których w ten czas żaden z nas nie potrafi się obejść. W Polsce np. taka tradycją są postne dania w Wigilie 12 potraw na stole czy puste nakrycie dla przypadkowego goś kraju ze stolicą w Rzymie jest trochę inaczej. Każda rodzina ma swoje własne tradycje zwyczaje bożonarodzeniowe, które różnią się od siebie w zależności od regionu, wioski czy rodziny. Święta we Włoszech Czy Włosi obchodzą Wigilię? Niektórzy tak, inni nie. Wiele osób przywiązuje ogromną wagę do tego dnia, traktując go jako najważniejszy w roku, ale wiele też jako dzień świąteczny traktuje dopiero pierwszy dzień świąt (giorno di Natale). Na włoskim wigilijnym stole nie znajdziemy tak dobrze nam znanego czerwonego barszczu z uszkami ani karpia. Ci którzy celebrują wieczerzę wigilijną (cena della Vigilia di Natale) zazwyczaj przygotowują menu składające się z ryb oraz innych bezmięsnych potraw, są to jednak zazwyczaj makarony, często też typowo włoskie sery, oliwki a także wino. Wśród Włochów znajdą się jednak też i tacy, którzy tej tradycji nie przestrzegają i również w ten dzień spożywają pokarmy mięsne. Wszystko zależy od rodziny – każda ma swoją listę potraw bez których nie potrafi się obejść w Wigilię Bożego Narodzenia. Tradycyjna gra świąteczna we Włoszech Co ważne, 24 grudnia Włosi składają sobie wzajemnie życzenia, jednak nie dzielą się opłatkiem. Sama wieczerza zaczyna się dość późno, około godziny 20 a czasami nawet o 21. Pod koniec wieczerzy wigilijnej objedzeni Włosi zaczynają zabawę: całymi rodzinami grają w grę bardzo podobną do bingo, zwaną la tombola. Bardziej religijne osoby czekają do późna aby udział w uroczystej wieczornej mszy zwanej pasterką (Santa Messa di Natale).Natomiast jeśli chodzi o świąteczny obiad następnego dnia, nie ma określonych dań przewidzianych na ten dzień, jednak zazwyczaj na stołach królują wtedy tradycyjne a zarazem wykwintne włoskie dania, np. lasagne, tortellini in brodo (czyli tortellini w bulionie), cappellacci in zucca (pierogi z dynią) lub spaghetti. Boże narodzenie we włoszech - Świąteczne słodkości Boże Narodzenie kojarzy nam się także z wieloma pysznymi słodkościami – tak jest również w przypadku mieszkańców Włoch. Najczęściej przygotowywanymi na tę okazję ciastami są Pandoro i Panettone, czyli typowe duże babki w kształcie walca. Ta pierwsze, pochodząca z miasta Romea i Julii, Verony, serwowana jest zazwyczaj z cukrem pudrem, natomiast ta druga pochodzi z Mediolanu i zawiera jako dodatki owoce kandyzowane, suszone owoce, rodzynki oraz kawałki czekolady. Często podawana jest z przeróżnymi słodkimi kremami. Ciasta te podawane są zazwyczaj jak deser po świątecznym obiedzie. Babbo Natale, czyli Święty Mikołaj we Włoszech Tak jak w każdym zakątku na ziemi, we Włoszech Boże Narodzenie to czas prezentów, na które w szczególności co roku czekają dzieci. Ale kto przynosi te prezenty? Oczywiście Babbo Natale, czyli Święty Mikołaj, ale nie tylko. Inne znane postacie, które w tym czasie rozdają podarunki dzieciom to San Nicola, Gesù Bambino (czyli Dzieciątko Jezus), Santa Lucia a także la Befana, czyli wiedźma, która w nocy z 5 na 6 stycznia zakrada się do domów i zostawia podarunki w wiszących przy kominku skarpetach. Jednak jeśli ktoś był niegrzeczny, to w swojej skarpetce zamiast prezentu znajdzie.. węgiel lub cebulę! Presepe, czyli Włochy ojczyzną szopek Niezbędnym elementem wystroju we wszystkich włoskich miastach podczas świąt jest szopka bożonarodzeniowa czyli presepe. Kraj ten uznawany jest za kolebkę szopek, ponieważ to właśnie tam w 1223 roku w mieście Greccio, za sprawą świętego Franciszka z Asyżu, powstała pierwsza z nich. Szopka jest bardzo ważną tradycją w Italii, w okresie świąt spotkamy je w każdym zakątku kraju. W wielu miejscowościach organizowane są nawet konkursy na najładniejszą szopkę. Natomiast te najpiękniejsze i najokazalsze szopki  można zobaczyć na ulicy San Gregorio Armeno w Neapolu. Ciekawą tradycją we Włoszech są także presepi viventi, czyli żywe szopki, które swój początek miały na Sycylii. W prawdziwej słomianej stajence można zobaczyć prawdziwą Świętą Rodzinę wraz z pasterzami, aniołami, osłem, wołem i innymi zwierzętami, co pozwala wczuć się w czasy narodzin Chrystusa. Mercatini di Natale - Kiermasz Świateczny Inną charakterystyczną cechą dla włoskich Świąt Bożego Narodzenia są kiermasze świąteczne. Można na nich kupić wszystko co związane jest z Bożym Narodzeniem, czyli pyszne jedzenie, napoje, ozdoby, ubrania, drobne upominki i prezenty dla najbliższych. Te najbardziej znane i największe kiermasze organizowane są co roku w miastach takich jak Bolzano, Trydent, Grezzana, Florencja, Candelara i Rzym. Święta we Włoszech w czasach pandemii Sytuacja spowodowana pandemią koronawirusa nakazuje ostrożność w planowaniu ewentualnego wyjazdu na święta we Włoszech. Trudno przewidzieć jakie w okresie świątecznym zostaną wprowadzone obostrzenia. Czy taj jak w ubiegłym roku rząd włoski wprowadzi zakaz przemieszczania się w okresie świątecznym i pokrzyżuje również w tym roku plany wielu mieszkańcom Włoch? Obostrzenia ubiegłoroczne uniemożliwiły wielu Włochom odwiedziny swoich rodzin podczas Świąt Bożego Narodzenia, a to oznaczało, że wiele osób ten czas przeżyło samotnie, z dala od swoich bliskich. W międzyczasie zostało wynaleziona szczepionka na korona wirusa i wielu Włochów zdążyło się już zaszczepić. więc mimo spodziewanych utrudnień Włosi nie tracą nadziei i szczególnie w ten świąteczny czas pozostają dobrej myśli, wierząc że święta będą mogli spędzić tak jak dotychczas w spokoju i zdrowiu, otoczeni gronem najbliższych. Playlista na Boże Narodzenie we włoskim klimacie Jeżeli chcecie poczuć już teraz klimat świąteczny rodem z Włoch to odpalcie sobie poniższa playlistę z najpopularniejszymi we Włoszech utworami wigilijnymi.
Boże Narodzenie po polsku zna każdy. Co roku w milionach domów odbywa się ta uroczystość. Czy w kraju, który jest oddalony od nas o 1200 km, czyli we Włoszech Boże Narodzenie obchodzi się zupełnie inaczej? W tym artykule zostanie przedstawiony tradycyjny włoski 24 grudnia. Warto poznań obyczaje w innych krajach, ponieważ coraz więcej osób podróżuje i obchodzi się Święta w innych zakątkach świata. Czy Wigilia jest dla Włochów ważna? Przede wszystkim należy odpowiedzieć na pytanie, czy Włosi obchodzą Boże Narodzenie. Jeżeli powstaje o tym cały artykuł to pewnie tak jest. Ale każdy kto był we Włoszech wie, że jest to kraj bardzo katolicki i chodząc po mniejszych miejscowościach można zauważyć bardzo dużo kapliczek, a także posągów Maryi. Osoby, które odwiedzały również rdzennych Włochów mogą potwierdzić, że w domu krzyżyk jest na pewno w widocznym miejscu. Tak jak mówi się o Polakach, że są bardzo pobożni i wyznanie wiary jest u nas naturalne, przekazywane z pokolenia na pokolenie, tak Włochy są krajem bardzo podobnym, a nawet niektórzy uważają, że jeszcze bardziej oddają cześć Panu Bogu. Symbole świąteczne we Włoszech Tak bardzo rozpowszechniona choinka w Polsce, bez której Polacy nie wyobrażają sobie Świąt, we Włoszech nie jest, aż tak priorytetowa. Tradycja ta dotarła do nich dopiero w XIX w. i aktualnie stoi ona dopiero w około 25% mieszkań i domów. Jeśli chodzi o jej przystrajanie to najczęściej wykorzystywane są bombki, łańcuchy, a także ręcznie wykonane ozdoby. Najistotniejszym symbolem dla Włochów jest szopka. W okresie świątecznym można ją spotkać praktycznie wszędzie, ponieważ znajduje się ona w kościołach, na placach, przy mostach, a także u każdego Włocha w domu. Co roku konstruktorzy prześcigają się w budowie szopek. Największą szopkę można spotkać w stolicy szopek, czyli Neapolu, a jest ona zbudowana z ponad 600 elementów. Jeśli chodzi o najsłynniejszą żywą szopkę to występuje ona w Rzymie. Ciekawostką jest fakt, iż szopki nie mają w 100% odzwierciedlać narodzin Jezusa, ponieważ bardzo często ich aranżacja wskazuje na zupełnie różne miejsca jak np. góry. 24 grudnia w wykonaniu Włochów Wigilia jest dla nich bardzo ważnym dniem. Na stole znajduje się 13 dań i tak jak w Polsce nie ma tam tego dnia miejsca na mięso. w trakcie Wigilii nie ma obrzędu łamania opłatka. Po kolacji Włosi bardzo chętnie grają w różnego rodzaju gry np. karty, tombolę. O godzinie 24 odbywa się pasterka i jest to kulminacyjny moment każdej Wigilii. Całymi rodzinami Włosi udają się na tę uroczystość, a dopiero po niej odbywają się życzenia z okazji Bożego Narodzenia, a także dawanie prezentów. Niektórzy katolicy zaczynają kolację dopiero po pasterce. Jeśli chodzi o rodzaje dań na stole to są one bardzo zróżnicowane w zależności od regionu. W niektórych regionach podaje się owoce morza, a w innych opiera się dania o ryby. Jest to okres bardzo rodzinny i należy pamiętać, że na stole znajdzie się to co po prostu domownicy lubią. I dzień Świąt Jest to najbardziej uroczysty dzień we Włoszech, ponieważ rodziny ponownie spotykają się przy stole i w tym dniu można już wypić dobre wino, a także jeść do syta, więc po prostu z tego korzystają.
Święta Bożego Narodzenia we Włoszech to dla wszystkich mieszkańców Półwyspu Apenińskiego szczególny czas. Okres świąteczny zaczyna się właśnie od 8 grudnia. Ulice miast zaczynają rozświetlać świąteczne iluminacje i otwierane są jarmarki bożonarodzeniowe. Okres świąteczny kończy się dopiero w Święto Trzech Króli czyli 6 stycznia. Słynne włoskie powiedzenie: Natale con i tuoi, Pasqua con i vuoi, które oznacza Boże Narodzenie spędzaj z rodziną, a Wielkanoc z kim chcesz dobrze odzwierciedla ducha tych świąt. Boże Narodzenie to czas który Włosi poświęcają rodzinie, spędzając go wspólnie w radosnej i luźnej atmosferze. Czy włoskie bożonarodzeniowe tradycje różnią się od naszych? Oceńcie sami – jak wygląda Boże Narodzenie po włosku. Tradycyjna szopka bożonarodzeniowa stanowi najważniejszy symbol Świąt w każdym domu Szopka Najważniejszym symbolem świąt Bożego Narodzenia we Włoszech są szopki czyli włoskie presepe. Tradycja budowania imitacji miejsca narodzin Jezusa powstała w 1223 roku, kiedy to pierwszą szkopkę zbudował św. Franciszek z Asyżu. Obecnie szopki zdobią centra miast, kościoły, place, a ich mniejsze wersje znajdują się w każdym domu. Włoskie szopki są bardzo oryginalne, a pomysłowość ich twórców często nie zna granic. Najczęściej są budowane własnoręcznie, postaci są rzeźbione z drewna lub lepione z gliny lub masy solnej. W niektórych rodzinach każdego roku szopka jest rozbudowywana, dodawane są nowe elementy lub postaci. Co ciekawe, szopki nie są budowane wyłącznie jako odzwierciedlenie stajenki. Można spotkać szopki w kształcie góry, w kształcie jaskini, szopki jako miasta, etc. Najsłynniejszą żywą szopkę można zobaczyć na Piazza di Spagna w Rzymie, gdzie rokrocznie jest budowana specjalnie na tę okazję. Jednakże największą szopkę podziwiać można w Neapolu, który uznawany jest za stolicę szopek. Neapolitańska szopka zbudowana jest z przeszło 600 elementów, wyrzeźbionych z drewna, gdzie postaci są ubrane w prawdziwe szaty uszyte z materiału. Każdego roku szopki są rozbudowywane o nowe elementy Popularny u nas symbol świąt czyli choinka, we Włoszech nie jest aż tak rozpowszechniony. Tradycja przystrajania choinki dotarła do Italii dopiero w XIX wieku. Obecnie jedynie w co czwartym włoskim domu staje choinka. W niektórych domach albero di Natale czyli właśnie choinka przystrajana jest już 8 grudnia, a rozbierana dopiero 6 stycznia. Włosi na choince wieszają zarówno bombki, jak i ręcznie wykonane ozdoby, girlandy, łańcuchy, szyszki, a także suszone owoce. Posłuchaj naszego podcastu o Świętach w Rzymie i Neapolu Różne regiony – różne zwyczaje świąteczne Jak ze wszystkim.. w Italii każdy region ma swój sposób na świętowanie Bożego Narodzenia. I tak w Treviso odbywa się cyklicznie bożonarodzeniowa impreza o nazwie „Natale Incanto” czyli „Świąteczny Zachwyt”, bądź inaczej „Zaczarowane Boże Narodzenie”. Miasto w tym czasie jest przepięknie oświetlone, pełne kolorów, niesamowitych zapachów, bożonarodzeniowych jarmarków i domków, we wnętrzu których można napisać i wysłać listy do Świętego Mikołaja, czyli do Babbo Natale. Decydując się na spędzenie kilku chwil w tym mieście, należy przeznaczyć sobie chwilę na zobaczenie Via Presepi, czyli tzw. drogi szopek. Wokół historycznego centrum miasta wiedzie trasa, w czasie której można podziwiać tradycyjne bożonarodzeniowe szopki. Z kolei w Gubbio w Umbrii znajduje się najwyższa choinka na świecie. Bynajmniej nie jest to pięknie przystrojone, pachnące bożonarodzeniowe drzewko. To iluminacja, pięknie świecąca świetlna instalacja lampek na wzgórzu w tym umbyjskim mieście. Instalacja mierzy sobie ok. 750 metrów wysokości i składa się z 950 różnokolorowych światełek. Ponoć 8 km kabli potrzeba, aby wszystkie te światełka ze sobą można było połączyć. Liguria i Toskania Natomiast w Ligurii warto odwiedzić miasto Pantema (prowincja Genui), które przenosi się w okresie Bożego Narodzenia o wiele lat wstecz. Na ulicach wystawia się figury naturalnej wielkości, przedstawiające zwyczaje i tradycje XIX wieku. W tym czasie można też podziwiać szopkę w typowej liguryjskiej stajence. W Manaroli zaś (jedno z nadmorskich miast Cinqueterre) od ponad pół wieku artysta Mario Andreoli oświetla wzgórza CinqueTerre iluminacją ogromnej szopki. Po dniu 2 lutego artysta osobiście dekomponuje bożonarodzeniowe swe dzieło. Kolorami pięknie mieni się Manarola Przenieśmy się też na chwilę do Toskanii. W nocy z 24 na 25 grudnia wzniesienie Monte Amiata w miasteczku Abbadia San Salvatore zamienia się w Città delle Fiaccole. Co to jest? To antyczny rytuał pełen ognia. Gigantyczne stosy drewna układa się w piramidy. Mają one wysokość ok 7 metrów. Wznoszą się one ku niebu, jakby w oczekiwaniu na przyjście wigilijnej nocy. Każdorazowo o północy zostają one podpalone w każdym rogu centro storico. Przez całą noc miasto oświetlone jest ogniem, wokół którego zbierają się mieszkańcy i przyjezdni, aby wspólnie śpiewać, spożywać słodkości i pić grzane wino. Boże Narodzenie po włosku – potrawy wigilijne Boże Narodzenie po włosku kojarzy się również z wyśmienitym i różnorodnym jedzeniem. Włosi 24 grudnia wspólnie z rodziną zasiadają do kolacji wigilijnej czyli La Vigilia di Natale. Jest to czas wspólnego, rodzinnego spożywania posiłku, ale także czas oczekiwania na pasterkę, będącą kulminacyjnym punktem wieczoru. W bardziej konserwatywnych domach Włosi zasiadają do kolacji dopiero po pasterce! Wigilia z pewnością nie jest tak uroczystą kolacją, jak w Polsce. Przykładowo Włosi nie przełamują się opłatkiem i nie składają sobie przy stole życzeń świątecznych. W trakcie kolacji wigilijnej, składającej się z 13 dań, nie jest spożywane mięso, a jedynie ryby, owoce morza i oczywiście w zależności od regionu – wszelkiego rodzaju pasta. Najpopularniejszą rybą jest węgorz i dorsz, a z owoców morza spożywa się: kalmary, anchois, małże i ośmiornice. Rodzaje podawanych przysmaków różnią się w zależności od tego, w którym regionie akurat się znajdujemy. I tak: na południu Włoch, szczególnie w okolicach Neapolu podawane jest vermicelli alle vongole czyli długi cienki makaron z małżami. Na północy – w Lombardii podawane jest lasagne con anchois. W Apulii króluje spaghetti con il tonno. W Toskanii jada się scampi i vongole. Po kolacji Włosi grają w karty lub tombolę. W niektórych domach zaraz po kolacji wymieniane są prezenty. O północy Włosi udają się na tradycyjną Pasterkę. Po powrocie do domu z kościoła jest odpowiedni moment na składanie sobie życzeń z okazji Świąt, przy kieliszku wina lub szampana. Niektórzy dopiero po pasterce obdarowują się prezentami. Lasagna con frutti di mare Boże Narodzenie po włosku 25 grudnia czyli I dzień świąt to dzień najbardziej uroczysty, podczas którego rodzina ponownie gromadzi się przy wspólnym stole przy obfitym obiedzie. Jest to prawdziwa uczta, która może trwać godzinami. Zaczyna się tradycyjnie od mających zaostrzyć apetyt antipasti: oliwek, regionalnych szynek i serów. Następnie, na stole nie może zabraknąć primi czyli makaronu. W tym zakresie także występują różnice w zależności od regionów. Na północy popularne są faszerowane mięsem tortellini, podczas gdy na południu króluje lasagna nadziewana mięsem wieprzowym i kilkoma rodzajami serów. Primi – tortellini nadziewane mięsem Podawane są także zupy – można spotkać się z rosołem lub zupą z pora z pieczonymi ziemniakami, truflami i przepiórczymi jajkami. Daniem głównym jest sztuka mięsa. Najczęściej jest to jagnięcia, drób, cielęcina lub wieprzowina. Dodatkiem do potraw mięsnych najczęściej są ziemniaki wraz z warzywami. Ciekawostką jest danie o dźwięcznie brzmiącej nazwie lo zampone. Jest to świńska noga nadziewana mielonym mięsem wieprzowym. Obecnie jest serwowana także jako tradycyjna potrawa noworoczna. Z dań faszerowanych warto wspomnieć także o il cotechino czyli faszerowanych mielonym mięsem wieprzowym jelitach. Secondi – pieczona wieprzowina Świąteczne i dolci Na świątecznym stole nie może oczywiście zabraknąć i dolci, które towarzyszą każdemu posiłkowi w tym kraju. Jednakże przy tak doniosłej okazji jaką są Święta Bożego Narodzenia nie znajdziemy tiramisu czy pannacotty. Tradycyjną włoską słodkością podawaną po uroczystym obiedzie (ale także po wigilii) jest panettone czyli wysoka babka drożdżowa nadziewana bakaliami. Panettone pochodzi z Mediolanu, a jego nazwa pochodzi od słowa pane oznaczającego po prostu chleb. Zgodnie z jedną z licznych legend dotyczących powstania tego przysmaku – pierwsze Panettone upiekł piekarz o imieniu Antonio, który zakochał się w księżniczce i chciał ją oczarować swoim wypiekiem. Pewnego dnia do ciasta na chleb dodał masło, cukier, jajka, cytron i rodzynki, tworząc wspaniałą wysoką babkę, tak powszechnie dziś znaną. Nazwa Panettone pochodzi od Pan di Toni czyli chleb Toniego. Tradycyjne Panettone, bez którego nie mogą obyć się Święta Zobaczcie proszę jak wygląda proces przygotowania panettone. Panettone w dwie minuty w wykonaniu duecappucci. Wśród innych tradycyjnych włoskich świątecznych słodyczy wyróżnia się także pandoro czyli wysoką babkę w kształcie gwiazdy, pochodzącą z okolic Verony. Nazwa “pandoro” pochodzi od żółto-złotego koloru ciasta (pamiętasz, “oro” to złoto). Naprawdę wiele jest opowiadanych historii o powstaniu tego bożonarodzeniowego specjału. Najstarsza z nich pochodzi z 1500 roku. Słodkość ta była podawana na stoły zamożnych mieszczan, miała formę rożka i była pokryta złotymi dekoracjami w kształcie rożka. Chcesz przygotować prawdziwe Pandoro? Przeczytaj artykuł i zabierz się do pieczenia. A co poza drożdżowymi babami? Kolejnym wypiekiem jest panforte czyli chleb z dodatkiem orzechów, miodu i kakao, przypominający nasz piernik, pochodzący z XII wieku. Najpierw było to ciasto o smaku piernika z miodem. Później dodano do niego przyprawy. W miejscowości Pienza odbywają się zabawy z „udziałem” Panforte. Zabawa polega na rzucaniu tym dość twardym ciastem o stół tak, aby znalazło się jak najbliżej jego krawędzi. Ważne jest to, aby to ciasto nie spadło. Popularne są także torrone czyli nugaty pochodzące z okolic Wenecji oraz panpepato czyli znane nam pierniczki. Pandoro czyli chleb w kształcie gwiazdy Na południu Italii, szczególnie w okolicach Neapolu niesłabnącą popularnością cieszą się małe pączusie zwane struffoli. Ich przygotowanie jest banalnie proste – wystarczy małe kuleczki ciasta usmażyć na głębokim tłuszczu (tak jak pączki), a następnie obtoczyć je w miodzie i kandyzowanych skórkach owocowych. Na Święta przysmak ten układany jest w piramidy na talerzach i na końcu obsypywany cukrowymi kolorowymi kuleczkami. Struffoli – małe pączki pochodzące z Neapolu W czasie świąt Bożego Narodzenia w Ligurii natomiast smakujemy – Pandolce genovese. Jest to ciasto pełne orzechów, skórek z cytrusów i pomarańczy. Jego przygotowanie jest niezwykle łatwe, a każda szanująca się pani domu miała swój przepis na ten przysmak. Pandolce przygotowywało się na dzień przed Wigilią Bożego Narodzenia w takiej ilości, aby bez problemu starczyło do dnia 6 stycznia, gdy przeżywamy Epifanię. Pandolce Genovese – włoskie słodkości na Boże Narodzenie Warto jeszcze wspomnieć o trochę nietypowym i dolci. Rocciata – to nic innego jak strudel, który jak donoszą źródła miał zostać przywieziony z północnych krajów. Strudel łatwy jest w przygotowaniu, pełen soczystych jabłek, kakao, orzechów, suchych owoców i rodzynek. La Befana Okres świąteczny we Włoszech kończy się w dniu 6 stycznia czyli w Święto Trzech Króli zwane Epifania. W noc poprzedzającą to święto do grzecznych dzieci przychodzi La Befana czyli brzydka, stara czarownica latająca na miotle, która przynosi prezenty. Według legendy, Befana dowiedziała się o narodzinach Jezusa od Trzech Króli i chciała udać się złożyć mu pokłon. Jednak po drodze zabłądziła i nie zdążyła przywitać małego Jezuska w stajence. Od tego czasu nieustannie lata po świecie na miotle i podrzuca prezenty do domów, w których są małe dzieci, licząc na to, że w którymś jest właśnie Dzieciątko Jezus. La Befana zamiast Mikołaja Dzieci w noc z 5 na 6 grudnia wywieszają skarpety czyli le calze, do których Befana ma włożyć prezenty i słodycze. Niegrzeczne dzieci dostają węgiel, popiół lub czosnek. Dzieci, aby przypodobać się wiedźmie, zostawiają przy łóżku cytrusy lub lampkę wina. Na licznych organizowanych we Włoszech jarmarkach świątecznych można kupić wypchane materiałowe lalki przypominające Befanę. Befana jest odpowiednikiem naszego świętego Mikołaja zwanego po włosku Babbo Natale. Postać ta nie jest popularna w Italii, a dzień 6 grudnia nie jest obchodzony tak obficie jak w Polsce. Świętując Boże Narodzenie po włosku nie można zapomnieć o wywieszeniu skarpet na prezenty Choć Święta we Włoszech celebrowane są odmiennie niż w Polsce, myślimy, że Boże Narodzenie po włosku to czas naprawdę wyjątkowy. Niepowtarzalny włoski klimat jest tylko potęgowany wszechobecnymi świątecznymi dekoracjami, klimatycznymi lampkami, licznymi choinkami. Ludzie są wobec siebie bardzo serdeczni, a możliwość skosztowania niecodziennych włoskich dań stanowi dodatkowy atrybut tego czasu. I pamiętajcie: Wesołych Świąt to po włosku Buon Natale.
Włoski okres świąteczny trwa od 8 grudnia (Niepokalane Poczęcie) do 6 stycznia (Święto Trzech Króli), a zatem rozpoczyna się właśnie dzisiaj. W wielu miejscach ruszają okolicznościowe jarmarki, w całym kraju zapalają się iluminacje. Do głównych atrakcji można zaliczyć grzane wino (vin brulè), salami, sery, sycylijskie słodkości i rękodzieło sprzedawane na licznych straganach oraz – co oczywiste – polowanie na prezenty. Najważniejszym symbolem, którego nie może zabraknąć w żadnym domu, nie jest wcale choinka, a bożonarodzeniowa szopka. Pierwszą żywą szopkę zainscenizował św. Franciszek w wigilijną noc roku 1223. On sam jest uznawany za autora owego zwyczaju. Sześćdziesiąt lat później światło dzienne ujrzała szopka z figurami, która zresztą bardzo szybko rozprzestrzeniła się po całym półwyspie Apenińskim. Najciekawsza, najbardziej barwna i charakterystyczna jest szopka neapolitańska. Innym ważnym symbolem włoskich świąt jest drożdżowa babka panettone, a także pandoro, veneziana i torrone. W niektórych miejscach, głównie w regionie Trydent – Górna Adyga, w prowincjach Udine, Bergamo, Brescia, Cremona, Lodi, Mantua, Piacenza, Parma, Reggio Emilia i Werona 13 grudnia obchodzi się Dzień św. Łucji (Santa Lucia). Najmłodsi dostają wówczas prezenty. Włosi pochodzący z południa, podobnie jak my, świętują Wigilię, szykują tradycyjne potrawy skomponowane głównie z ryb i owoców morza, a o północy idą na pasterkę. Poza tym uwielbiają umilać sobie wspólne chwile grając w gry – na myśl natychmiast przychodzi mi tombola, czyli neapolitański wariant bingo. Na północy główny nacisk kładzie się na obiad w Boże Narodzenie, kulinarnym przebojem jest tzw. l’insalata russa, czyli dobrze nam znana sałatka wykonana z marchewki, ziemniaków, jajek na twardo i ogórków konserwowych, natomiast święta są tutaj dużo mniej nastrojowe. 24 i 25 grudnia wszyscy obdarowują się prezentami. Zaraz po 26 grudnia, zwyczajowo nazywanym “il giorno degli avanzi”, czyli po prostu po dniu, w którym wyjada się resztki, najlepiej jest udać się na wakacje i powitać Nowy Rok w jakimś ciepłym, rzadziej zimnym kraju. Kto zdecyduje się spędzić Sylwestra (Capodanno) we Włoszech, na pewno zje obfitą kolację (a jakże!) w gronie rodziny lub przyjaciół i zakończy ją noworocznym toastem, po którym najlepiej jest oddać się tańcom. Nie powinno wtedy zabraknąć trenino (wężyka) z legendarnym już podkładem muzycznym w zdecydowanie brazylijskich rytmach. Ostatnim dniem powiązanym ze świętami jest Befana, która wypada 6 stycznia. Poprzedniego wieczoru wszystkie dzieci wywieszają puste skarpety po to, aby rano znaleźć w nich słodycze lub węgiel, jeśli nie były do końca grzeczne. Przynosi je sympatyczna staruszka, niejaka Befana. Późnym popołudniem w Święto Trzech Króli w wielu miastach i miasteczkach organizowane jest publiczne palenie kukły Befany. Zwyczaj ów przypomina topienie Marzanny, a jego korzeni należy dopatrywać się w pogańskich rytuałach związanych z “nowym początkiem”, czyli po prostu z przesileniem zimowym. Jak mówi ludowe przysłowie: “L’Epifania tutte le feste le porta via” (w wolnym tłumaczeniu “Trzech Króli zamyka wszystkie świąteczne obchody”). Potem czekają na nas niecierpliwie wypatrywane wyprzedaże i kolejny zakupowy szał, a Boże Narodzenie staje się wspomnieniem. I jeszcze ciekawostka: Santa Lucia, Natale i Befana mają czysto pogańskie tradycje. W Starożytnym Rzymie obchodzono wówczas ważne święto Sol Invictus. Cieszono się, bo razem z przesileniem zimowym natura zaczynała powoli powracać do życia. Kiedy chrześcijaństwo ogłoszono religią państwową (313 r. nowe święta należało wprowadzić bez niepotrzebnej rewolucji. Najmądrzej było zastąpić nimi dawne zwyczaje, dlatego właśnie Boże Narodzenie obchodzimy w grudniu. *** Jak zawsze czekam na was na Facebooku oraz na Instagramie gdzie bywam codziennie. Tymczasem zapraszam na sam dół mojego wpisu gdzie znajdziecie świąteczny KONKURS (konkurs zakończony)! KONKURS ŚWIĄTECZNY Drodzy czytelnicy! Z okazji świąt mam dla Was prezent – powieść Kasi Pisarskiej “Wiedziałam, że tak będzie”. Więcej na temat książki możecie przeczytać tutaj KLIK. Z grubsza znacie już włoskie tradycje bożonarodzeniowe. Napiszcie zatem w komentarzach jak sobie wyobrażacie Wasze włoskie święta. Interpretacja tematu jest absolutnie dowolna. Możecie się inspirować powyższym postem oraz dwoma archiwalnym: Jak to było z panettone: legenda o powstaniu i Bożonarodzeniowa szopka neapolitańska. Macie czas do pierwszej gwiazdki, czyli aż do Wigilii. Nagrodzę najciekawszy według mnie komentarz, a wyniki ogłoszę wieczorem 25 grudnia! WESOŁYCH ŚWIĄT! Ania.
24 grudnia, 2011 In Aktualności Święta Bożego Narodzenia we Włoszech W tym roku po raz pierwszy od co najmniej 5 lat spędzam święta w Rzymie, w moim drugim domu… Boże Narodzenie dla nas Polaków ma bardzo ważne znaczenie nie tylko religijne ale i również rodzinne to tez dlatego bardzo uroczyście je świętujemy. Wszyscy gromadzimy się dookoła wigilijnego stołu na którym tradycja chce aby było jak najwięcej potraw. To co jest szczególne i bardzo polskie w obchodzeniu wigilii to fakt ze na każdym stole można znaleźć te same lub bardzo do siebie smakiem i wyglądem zbliżone potrawy; zupę grzybowa, pierogi, karpia w galarecie czy tez smażonego na patelni, sałatkę włoską (we Włoszech znaną jako rosyjską) itd.… Natomiast jak wyglądają święta we włoskich domach? W wigilie obowiązuje post ale w przeciwieństwie do Polski tego dnia nie uczci się nad wyraz świątecznie. Owszem w domach rodziny siadają razem do kolacji wigilijnej ale potrawy różnią się od stołu do stołu. Tego czego na pewno nie może zabraknąć to ubóstwianego przez “Italiani” makaronu który występuje w przeróżnych wersjach, formach a nawet i kolorach. Na talerzu pojawiają się spaghetti con le vongole (z małżami), lasagne z owocami morza a czasem nawet gnocchi con ragu di cernia (gnocchi z sosem z mielonym mięsem granika) mniam, mniam… Poza tym mnóstwo przystawek tak jak marynowany łosoś czy też smażone na głębokim oleju seppioline (małe ośmiorniczki). Oczywiście jest też deser w formie potężnej maślano jajkowej babki zwanej „Pannettone” której jeden kawałek sam w sobie byłby wystarczający na całodzienne zapotrzebowanie kalorii, no ale przecież są święta…wiec niczego nie powinniśmy w tym okresie sobie odmawiać! Jeśli chodzi o dekoracje obecne we włoskich domach to musze przyznać ze choinka jest chyba najbardziej rozpowszechnioną ozdobą ale to z czym równie często się spotykamy to jest żłobek. W Italii bardziej niż gdziekolwiek indziej na świecie ta tradycje jest przestrzegana, może dlatego ze to właśnie tu ona się narodziła. Swiety Franciszek w 1223 roku w niedaleko od Rzymu położonej wiosce Greccio po raz pierwszy w historii odtworzył scenę narodzin Jezusa. Natomiast wyrzeźbienie pierwszego żłobka zawdzięczmy włoskiemu artyście Arnolfo di Cambio który miedzy 1290-1292 roku wydobył z marmuru “il presepe” dla Bazyliki Swietej Marii Większej w Rzymie gdzie od wieków czci się relikwie kolebki Pańskiej. Żłobek ten do dnia dzisiejszego można podziwiać w muzeum wyżej mencionowanej Bazyliki. Po zakończeniu wigilijnej uczty o północy często we włoskich domach (szczególnie na południu kraju) urządzana jest „procesja dzieciątka do żłobka” przy czym cała rodzina uroczyście niesie małego Jezuska do żłobka podśpiewując “Tu scendi dalle stelle”. I tak kończy się wigilia i rozpoczyna najważniejszy dzień świąt którym jest 25 grudnia. Tego dnia rodzina ponownie gromadzi się na świąteczny obiad a stół obrasta obfitością kolorów i zapachów. BUONE FESTE! życzy Jowita Ludwikiewicz
święta bożego narodzenia we włoszech